Hej!
Co prawda mamy już czerwiec, a nowości u mnie pojawiają się zazwyczaj pod koniec miesiąca, ale.. maj był dla mnie intensywny. Choć czerwiec nie będzie łatwiejszy to mam nadzieję, że znajdę trochę czasu na bloga. Bardzo chciałabym znów pisać (w miarę) regularnie. :) W maju czekałam na jeszcze dwie paczki, które do mnie nie dotarły, więc wszystko zobaczycie dopiero w czerwcowych nowościach, ale.. i tak nie ma tego aż tak mało.. :D
Vianek, normalizująca maseczka do twarzy
Już ją kiedyś miałam, a jej recenzja pojawiła się na insta. (klik) Była świetna, więc gdy trafiłam na nią stacjonarnie od razu ją kupiłam :)
Boscia, luminizing black mask
Dostałam tę maseczkę do zakupów i bardzo się cieszę! To ta kultowa czarna maseczka peel off, a że jej pojemność pozwala na kilkukrotne użycie to możecie spodziewać się recenzji :)
Kobo, paleta my favorite colors by Daniel Sobieśniewski
Ah.. jaka ona jest piękna! Tyle się na nią czaiłam, że gdy zobaczyłam ją stacjonarnie wiedziałam, że muszę ją kupić.
Paleta powstałam we współpracy z Danielem Sobieśniewskim. To jedyna moja paleta w takich czerwieniach/fioletach i na pewno nie jest ona podstawowa. :)
Orientana, bogaty krem z kurkumą
Świetny krem! To opakowanie na zapas, bo moja sztuka już się kończy. Pisałam jego pełną recenzję tutaj - >klik
Lirene, algowa maska głębowo nawilżająca
Naczytałam sie o tych maskach sporo dobrego, a że przy okazji 2+2 na pielęgnacje w Rossmannie miałam w koszyku trzy maski.. to była idealna okazja na kupienie jej jako czwartej :D
Selfie project, dwie maski na tkaninie
Dokupiłam dwie, bo dwie już mam! Będzie o nich cały wpis na blogu :) Są mega urocze i mam nadzieję, że to nie jedyna ich zaleta.
Zamówienie ze sklepu biofemina
Skorzystałam z akcji rabatowej w tym sklepie i sięgnęłam ponownie po maskę z Biofficina Toscana (klik do recenzji!). Chciałam też spróbować bardziej naturalnego dezodorantu i padło na kulkę z Biofficina Toscana, tej samej marki dostałam też balsam do ust (był jako gratis, bo nie było pomadki z Avril, którą wrzuciłam do koszyka). Kupiłam też tonik z Avril, bo żadnego akurat nie miałam! Dostałam też trochę próbek, a że marka Biofficina Toscana naprawdę mnie zachwyca to chętnie sobie potestuję ich produkty.
Sephora, algowa maska w płachcie
Rabat -20% w Sephorze był ostatnio od konkretnej kwoty i brakowało mi dosłownie kilkunastu złotych. Dorzuciłam więc sobie taką maskę, wydaje mi się, że ta wersja to nowość!
Jak widzicie kupiłam sporo maseczek, bo były okazje i.. lubię testować wciąż inne maski! :D Cieszę się, że nie ma tych nowości aż tak dużo - to znaczy, że ograniczanie się idzie mi dobrze :)
Co z nowości znacie? a co was zaciekawiło?
Buziaki
Oktawia
Żadnej nie miałam ;) vianek najciekawsze:)
OdpowiedzUsuńOj Biofficina Toscana potrafi zachwycić. My też uważamy, że są to fantastyczne kosmetyki.
OdpowiedzUsuńzdecydowanie! mialam produkty do wlosow, a teraz czas rozszerzyć znajomość z marką :D
UsuńWidzę tutaj sporo maseczek, też w zeszłym miesiącu stawiałam na maseczkowanie :)
OdpowiedzUsuńja musze zaczac sie znow maseczkowac, bo ostatnio to zaniedbalam :D
UsuńFajne nowości, miałam maseczki Vianka i je lubię :)
OdpowiedzUsuńMaseczki z Vianka są bardzo dobre, polecam :)
OdpowiedzUsuńFajne nowości :D Jestem bardzo ciekawa tej czarnej maski, chociaż na mnie peel offy kompletnie nie chcą zastygać. I czekam na recenzję zwierzakowych maseczek selfie project! Oprócz wersji nawilżającej, wszystkie powodowały u mnie dziwne pieczenie, choć nie podrażniały skóry. Ciekawe, jak będzie u Ciebie =)
OdpowiedzUsuńja za to bardzo lubie maseczki typu peel off, bo chyba moja ulubiona opcja :) za to nie do konca lubie sie z plachtami, wiec licze ze te z Selfie Projec mnie milo zaskocza :D
UsuńTa czarna maseczka peel off mnie bardzo zainteresowała :D moja z selfie project właśnie się kończy, więc czas na coś nowego :D
OdpowiedzUsuńja kocham maseczki typu peel off!
UsuńPiękna ta paleta Daniela. Czekam na recenzję ze swatche'ami :)
OdpowiedzUsuńjest piekna i zapowiada sie, ze naprawde bedzie godna polecenia!
UsuńPaletka kusi ciepłymi kolorami :)
OdpowiedzUsuńFajne nowości ;) Będzie maseczkowo ;) Lubię te z Vianka ;)
OdpowiedzUsuńNie martw się, u mnie nowości z maja będą moża w połowie czerwca - zrozumieją ;D
niestety uczelnia nie daje mi zyc ostatnio, wiec musze sie ''ograniczac'' na blogu
UsuńTa paleta z Kobo jest piękna :)
OdpowiedzUsuńnie tylko piekna, ale i boska!
Usuńpodoba mi się paletka kobo
OdpowiedzUsuńKolory na palecie są cudne:)
OdpowiedzUsuńi blenduja sie jak marzenie!
Usuńpaleta Kobo jest cudowna ;D
OdpowiedzUsuńVianek bardzo lubię tą firmę i ich maseczki, zaciekawiły mnie paletka z Kobo i czarna maska. :)
OdpowiedzUsuńja za firma to raczej przepadam tak sobie, ale maseczki maja super!
UsuńZ palety Kobo podobają mi się dwa cienie ;D!
OdpowiedzUsuńz tego co wiem, mozna je kupic pojedynczo - nie ma w takim przypadku sensu wydawac na palete :D
UsuńTa paleta cieni z Kobo cudowna ! :)
OdpowiedzUsuńZamówiłam sobie taką samą paletę ;) Czeka sobie na mnie w PL, już tylko miesiąc i będę mogła ją przetestować, bardzo jestem jej ciekawa ;)
OdpowiedzUsuńmam nadzieje, ze sie nie zawiedziesz!
UsuńWow!Zaciekawiła mnie bardzo ta paleta Kobo. Koniecznie muszę spróbować. Znam krem z kurkumą Orientany i nigdy nie przypuszczałam, że kurkuma w wydaniu kosmetycznym tak przypadnie do gustu mojej skórze.
OdpowiedzUsuńlubię kosmetyki vianka <3 paletka przepiękna
OdpowiedzUsuń