Hybrydy - 7 porad dla początkujących

Hej!

Hybrydy są ogromny ułatwieniem w życiu codziennym, szczególnie jeśli nie mamy zbyt wiele czasu na takie ''pierdoły'' jak malowanie paznokci. Ja już od dawna wykonuję taki manicure sama, bo bardzo nie lubię się umawiać z wyprzedzeniem (często dwutygodniowym), a jak coś mi odpryśnie bezproblemowo to sobie naprawiam :) Samo robienie hybryd jest naprawdę łatwe i wymaga może odrobinę wprawy, ale przyznam, że gdy zaczynałam, nie szło mi tak dobrze.. Mam dla was kilka wskazówek, o których warto pamiętać, szczególnie jeśli dopiero zaczynacie swoją przygodę z hybrydami!


1. Staraj się nie zalewać skórek

Wiem, wszyscy o tym trąbią! Jednak jest to najczęstsza przyczyna odchodzenia hybryd :) Można wtedy ściągać lakier płatami i trzyma się zdecydowanie krócej. Moim zdaniem lepiej jest nie dojeżdżać do samych skórek, niż je zalać - odrost będzie minimalnie większy, ale manicure będzie się trzymał tyle, ile trzeba :)

2. Uważaj na mocno napigmentowane kolory jak czerń i biel

Jakiś czas po kupieniu zestawu startowego było mi mało i chciałam powiększyć kolekcję. Bardzo podobały mi się białe paznokcie, które pięknie wyglądają na opalonych dłoniach. Zabrałam się więc za mani jak zawsze, położyłam pierwszą warstwę białego i.. wyglądał obrzydliwie po wyjęciu z lampy! Był cały pomarszczony i następne warstwy nie ratowały sytuacji - ostatecznie ściągałam wszystko chwilę po skończeniu.. Wtedy jeszcze nie wiedziałam, ale te kolory, również te mocno rozbielone, trzeba nakładać bardzo cienkimi warstwami i utwardzać dłużej (ja po prostu robię to dwukrotnie, niezależnie czy w lampie UV czy LED). Moim zdaniem nie są to odcienie dla początkujących, lepiej trochę poćwiczyć i wtedy się na nie zdecydować - nie będziecie rozczarowane jak ja. :)


3. Zabezpieczaj wolny brzeg paznokcia

O tym też wszyscy mówią i warto o tym pamiętać z dwóch powodów. Po pierwsze hybryda lekko się kurczy pod lampą i jeśli zapomnimy o brzegach paznokcie będą wyglądały na niedomalowane. Po drugie łatwiej jest takim paznokciem zahaczyć, bo nie jest on dopasowany do naszej płytki. W efekcie hybryda będzie odchodziła, a przecież chcemy się cieszyć mani jak najdłużej!

4. Nie potrzebujesz setki lakierów

Manicure hybrydowy robi się mniej więcej co dwa tygodnie i uwierzcie, że kilka ulubionych kolorów to wystarczająca liczba. Nawet jeśli robimy jakieś podstawowe wzorki to często nie potrzeba wiele. Fajnym trickiem jest rozbielanie kolorów poprzez dodanie do nich po prostu białego - i już macie nowy odcień!



5. Nie zdzieraj lakieru

To bardzo ważne! Nawet, jeśli wydaje nam się, że lakier odchodzi, to często uszkadza przy tym płytkę. Sama nie zawsze mogę się powstrzymać, ale walczę z tym, bo widzę jak to niszczy paznokcie :) A jeśli lakier nie chce odejść potrzymajcie palce chwilę dłużej w acetonie (nie warto też przesadzać, bo rozpuściłam sobie kiedyś płytkę.. ) Poprawnie zdjęta hybryda nie zniszczy nam płytki.


6. Staraj się nakładać cienkie i równomierne warstwy

Lepiej nałożyć trzy cienkie warstwy niż dwie grubsze. Lakier będzie się lepiej trzymał i lepiej wyglądał! Podczas malowania warto też pamiętać, aby przeciągać pędzelkiem po całym paznokciu za każdym razem, a nie np od połowy. Inaczej mogą nam się zrobić nieestetyczne grudki, albo smugi.

7. Nie pomijaj żadnego kroku przy przygotowywaniu paznokcia

Tak naprawdę to chyba przygotowanie płytki ma u mnie największy wpływ na trwałość manicure. Po nadaniu kształtu porządnie matowię płytkę bloczkiem i przemywam cleanerem. Następnie nakładam primer - jest szczególnie pomocny, jeśli hybryda wam odpada, a wszystko robicie jak należy. Do użytku domowego lepszy będzie ten bezkwasowy (non-acid), bo jest mniej drażniący. Warto pamiętać o tym kroku, bo wpływa on na przyczepność hybrydy do naturalnej płytki (nie zadziała na tipsie)



Mam nadzieję, że pomogłam! A może coś byś tu dodała? :)

Buziaki,
Oktawia

24 komentarze:

  1. Mój patent to zakup jakiegoś pyłku, topu matującego itp, bo wtedy można każdemu lakierowi, który nam się znudził dać nowe życie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dokladnie! i nie potrzeba nam niewiadomo ile, bo taki pylek tez wyglada inaczej na kazdym kolorze :)

      Usuń
  2. Ja na razie nie mogę się przekonać ( nieudane hybrydy w salonie = trauma :D ) ale może kiedyś... Rzeczywiście mają wiele plusów, to bez wątpienia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. naprawde warto, szczegolnie jesli lubisz miec pomalowane paznokcie :)

      Usuń
  3. patrz, nie pomyślałabym o rozbielaniu lakieru :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wystarczy miec biały i można mieć wiele więcej kolorów :)

      Usuń
  4. Kusi mnie, żeby kupić sobie taki zestaw dla początkujących i rozpocząć zabawę, ale... boję się trochę. :D Tak samo z wizytą u kosmetyczki. :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. najlepiej najpierw zobaczyc jak ktos to robi, a pozniej rozpoczac przygode samemu :)

      Usuń
  5. Boję się, że przez hybrydy zniszczę sobie płytkę paznokcia, więc na razie ograniczam się do standardowych lakierów :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo przydatne rady naprwno skorzystam!

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie robię hybryd, ale mam ochotę. Ciekawy wpis, z przyjemnością obserwuję :)

    OdpowiedzUsuń
  8. O kurde! A ja właśnie zakupiłam sobie zestaw startowy z białym kolorem :( Bo tak bardzo mi się podoba - może mi się uda? :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. warto uwazac :) i robic meegaaa cienkie warstwy

      Usuń
  9. Zgadzam się z tymi radami w 100% ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Super przydatny wpis! Powoli szykuję się na hybrydy. ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Pamiętam moje początki, dlatego mogę napisać, że porady super ! :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ehh.. ze wszystkim się zgadzam, choć w sumie sama jestem początkująca. Niestety obawiam się, że zaczyna wychodzić mi uczulenie. Nie jestem jeszcze całkowicie tego pewna.. ale tak to zaczyna wyglądać. Czytałam o tym sporo i wiem, że dziewczyny najbardziej uczulał Semilac więc kupiłam zestaw Neonail. Ehh. no nic.. na razie nie panikuję.. zobaczę co będzie działo się dalej ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wiem, ze sa na rynku hybrydy ''lepsze'' skladowo - nie wiem niestety jaka to firma :) ale podobno nie uczulaja!

      Usuń
  13. mega przydatny post. ja z czystym sumieniem polecam semilaci, nie ma znimi żadnych problemów :)

    OdpowiedzUsuń
  14. 032 to chyba ulubiony kolor w sieci :P Mimo, że go nie mam jeszcze to go znam :P Ja mam chyba największy problem z równomiernym rozłożeniem lakieru :P

    OdpowiedzUsuń
  15. Chyba musze zapisać się na prywatne lekcje bo zamierzam w końcu kupic zestaw do hybryd! 💕

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2014 Kosmetykowy Zawrot Glowy , Blogger