Pokazywanie postów oznaczonych etykietą benefit. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą benefit. Pokaż wszystkie posty
Nowości grudnia! Benefit, Mbrush, Nuxe..

Nowości grudnia! Benefit, Mbrush, Nuxe..

Hej!

To już ostatnie nowości w tym roku i zarazem ostatni wpis.. W 2018 mam nadzieję, że wrócę ze zdwojoną siłą. Większość produktów dostałam w prezentach świątecznych, a sama kupiłam sobie może z dwie rzeczy. Rodzina też nie wspiera mojego ograniczania się :P


1. Neutrogena, Visibly clear krem i żel oraz ręczniczki Tami




Produkty z Neutrogeny udało mi się wygrać na instagramie u Nataliebeautyyy. W paczce znalazłam trzy kosmetyki z tej linii, krem, żel oraz peeling, ale ten ostatni powędrował już jednej ze zwyciężczyń w konkursie na moim insta :D sama bym go nawet nie zaczęła jeszcze przez długi czas, a zawsze się cieszę, gdy mogę się z wami czymś podzielić<3
Ręczniczki tami za to kupiłam sobie sama i jest to stały bywalec w mojej łazience

2. Zestaw Bomb cosmetics



Babeczki ze zdjęcia niestety nie są jadalne - to kule do kąpieli! A szkoda, bo cała paczuszka pachnie obłędnie. Zestaw dostałam od siostry na mikołajki, a w środku znajdują się dwie kule, jedna większa bomba, waniliowy żel pod prysznic i kokosowe mydełko :) Dobrze, że u rodziców mam wanne :D

3. Sephora collection, winter kisses



To również prezent, tym razem świąteczny od przyjaciółki. Te pomadki są malutkie, idealne nawet do kopertówki. Mają kolor, ale to wciąż pomadki w formie balsamów do ust. :)


4. Burberry Brit for her



To już prezent świąteczny, ale nie znałam tych perfum, nawet o nich nie słyszałam wcześniej. Przy pierwszym psiknięciu zapach wydał mi się średni, usiedliśmy później do stołu i znów powąchałam rękę - tym razem byłam bardzo zadowolona! Jest to bardzo rześka nuta, jednocześnie kwiatowa.. Znajdziemu tu limonkę, gruszkę, białą peonię, migdały.. :)

5.Zestaw z masłem shea



Dostałam ten zestaw właśnie do perfum powyżej. Znajduje się tu olejek do ciała, żel pod prysznic i masło do ciała. Wszystko z masłem shea :)


6. Nuxe, suchy olejek do ciała i perfumowane mleczko do ciała



Nuxe to znana marka, a ja jeszcze nic z ich kosmetyków nie używałam dlatego cieszę się, że znalazłam ten zestaw pod choinką! Szczególnie ciekawi mnie suchy olejek do ciała, bo widziałam jak pięknie wygląda na skórze, a z resztą - to ich kultowy kosmetyk!

7. Benefit, Hoola lite



Ile ja się namacałam tego bronzera w Sephorze.. jednak nigdy nie poniosło mnie na tyle, żeby go kupić. Chciałam miniaturę, ale niestety jest dostępna tylko standardowa Hoola.. Mój facet miał już chyba dość tych zachwytów i ciągłego chodzenia do szafy Benefit, bo mój wymarzony (chyba tak już mogę powiedzieć :P) bronzer znalazłam pod choinką, a wraz z nim..

8. Mbrush, 02,04 i 09 



...pędzle, do których wzdychałam od dawna! Nie oszukujmy się, są one bardzo drogie i szkoda mi było kupić je sobie tak o. Marzyłam właśnie o 02 i 09, ale ostatecznie mój facet kupił mi basic face set w którym jest też 04. ah.. czy one nie są piękne? i takie miękkie!

9.Ziaja, zestaw oliwkowy



To już prezent od siostry, zestaw w którym znajdowało się mleczko do ciała, krem do rąk i paznokci oraz mydło pod prysznic. Super, bo pielęgnacje Ziaji lubię (oprócz tego do twarzy :P).


10. Kula z Douglas



To również prezent od siostry! Piękna kula, która cudownie pachnie, a w środku..


Krem do rąk, masełko do ust i dwie kule do kąpieli. :) Wszystko pachnące jabłkiem toffie <3


11. Mini żele z Douglas



To również część paczki od siostry! Pięć żeli pod prysznic, dość małych, o pięknych zapachach : Jabłko toffie, migdał z miodem,  kokos wanilia, malinowy makaronik i wata cukrowa!


12.Charlotte Cho, Sekrety urody Koreanek



Chyba jako jedyna blogerka nie miałam tej książki! Na szczęście moja siostra wiedziała o tym i w końcu mam ją i ja! Zgłębiam już wiedzę o wszelkich koreańskich rytuałach i niedługo będę się z wami dzielić informacjami! :)

13. Kobo, rozjaśniający mixer do podkładu



Po świętach wybrałam się też do Natury, bo u siebie mam daleko, a w mieście rodzinnym jakoś mi po drodze.. niestety dużo rzeczy, które chciałam kupić, było wyprzedane, ale złapałam w końcu ten mixer! Ciekawe jak się ma do mojego ulubieńca z Nyx. A dlaczego kupiłam 2? Jeden będzie dla was! :)

Uf, znów sporo tego! Dajcie  mi znać w komentarzu czy szalałyście na wyprzedażach w tym miesiącu, a może bliscy też was tak dobrze znają i podarowali wam kosmetyki? :)

Życzę wam, aby 2018 był znacznie lepszy niż kończący się 2017. Ten rok nie był dla mnie najlepszym rokiem, szczególnie pod koniec, ale.. cieszę się tym co mam i jak jest! Szczęśliwego Nowego Roku!

Buziaki
Oktawia  
Najciekawsze zestawy świąteczne powyżej 100zł

Najciekawsze zestawy świąteczne powyżej 100zł

Hej!

Szukanie prezentów dla najbliższych to często wyzwanie, chyba że mają sprecyzowane hobby lub wiedzą czego chcą. Ja często wybieram na upominki zestawy kosmetyczne - stawiam na praktyczność i użyteczność. Dziś druga część zestawów, które uważam za warte uwagi! Przejrzałam te powyżej 100zł, ale jeśli nie widziałaś zestawienia poniżej 100zł - łap link! :)


1.Sephora, Rituals the Ritual of Sakura


Marka weszła do Polski dość niedawno, ale zachwyciła zapachami i ich intensywnością. To świetny prezent dla osób, które uwielbiają dbać o swoją skórę i lubią gdy ich ciało pięknie pachnie! Mi najbardziej odpowiada akurat ta wersja zapachowa, ale zestaw dostępny jest jeszcze w wersji Ayurveda (czerwony). Najbardziej korzystny i najbardziej praktyczny wydaje mi się rozmiar M, czyli ten ze zdjęcia (są również S, tańszy, oraz L, droższy), który zawiera : piankę pod prysznic, olejek pod prysznic, peeling do ciała i krem do ciała. Sama również zdecydowałam się na zakup tego zestawu. Dodatkowo wygląda on pięknie bez dodatkowego pakowania.
Cena : 109zł
Dostępny w Sephorze ->klik

2. Sephora, Benefit Date Night with Mr. Right


Zestaw z kosmetyczką od Benefit to na pewno świetny wybór dla młodej osoby. W środku znajduje się kultowy róź Rockateur, rozświetlacz Watt’s Up, pomadka i konturówka 2 w 1 They’re Real! double the lip w odcieniu lusty rose oraz maskara They’re Real! w kolorze czarnym. 
Cena: 175zł
Dostępny w Sephorze - >klik

3. Mintishop, Prorasto Beart Kit




 Zestaw dla faceta, który uwielbia swój zarost! W metalowej puszce znajdują się trzy kosmetyki : szampon do brody, olejek do brody i balsam do brody.
Cena : 169zł
Dostępny w Mintishop ->klik

4. Clinique, great skin home&away



Wraz z mamą bardzo lubimy markę Clinique i większość ich kosmetyków sprawdza się u nas świetnie. Ten zestaw to idealny wybór właśnie dla osoby, która lubi markę oraz często podróżuje. W pięknej kosmetyczce znajdują się  : Liquid Facial Soap Mild (mydełko w płynie) 200ml + 30ml,  Clarifying Lotion 2 (płyn złuszczający) z pompką, 487ml + 60ml oraz Dramatically Different Moisturizing Lotion (emulsja nawilżająca) 125ml z pompką + 30ml. Kosmetyki przeznaczone są głownie do cery suchej, ale tak naprawdę cera mieszana będzie z niego równie zadowolona.
Cena : 399zł
Dostępny w salonach Clinique i na ich stronie internetowej -> klik

5.Sephora, Hugo Boss the scent for her

Do zestawienia wybrałam tylko kilka zestawów zapachów. Akurat ten zapach naprawdę mi się podoba, sam wygląd również. W cenie 50ml perfum (które znajdują się w środku) dostajemy również 50ml perfumowany balsam oraz miniaturę zapachu, idealną do torebki.
Cena : 349zł
Dostępny w Sephorze ->klik

6. Mintishop, Mokosh Świąteczna Żurawina




To nie tylko piękne, minimalistyczne opakowania, ale przede wszystkim wysokiej jakości, naturalne produkty. Na zestaw żurawinowy składaja się : peeling do ciała, odżywczy eliksir do ciała, masło do ciała, balsam do ciała.
Cena : 199zł
Dostępny na Mintishop -> klik

7. Sephora, Benefit Hoola&They're real




Mega oryginalne opakowanie w kształcie kuli na pewno zwróci uwagę każdego! W środku kryją się same kultowe kosmetyki do makijażu : bronzer Hoola, maskara The're real, kredka pod łuk brwiowy High Brow oraz miniatura rozświetlacza w płynie High Beam.
Cena: 199zł
Dostępny w Sephorze -> klik

8. Clinique , More than Moisture



 Propozycja beztłuszczowych, nawilżających produktów. To zestaw dla każdego typu cery, choć najlepiej sprawdzi się przy suchej lub mieszanej. W środku znajdują się : Moisture Surge Extended Thirst Relief(krem-żel, może być stosowany również na makijaż!) 50 ml,  Moisture Surge Overnight Mask(maska bez spłukiwania) 30ml,  Moisture Surge Hydrating Supercharged Concentrate(żel nawilżający) 15 ml oraz  Chubby Stick Moisturizing Lip Colour Balm(balsam nawilżający z kolorem) w odcieniu Woppin’ Watermelon.
Cena:  125zł
Dostępny w salonach i na stronie Clinique ->klik

9.Sephora, Make Up For Ever zestaw miniatur


Uroczy zestaw beztsellerów w wersjach mini! W środku znajdują się : nawilżająca baza pod podkład, puder sypki ultra HD, maskara Excessive Lash, błyszczyk Artist Plexi Gloss i kredka do oczy Aqua XL
Cena: 149zł
Dostpny w Sephorze ->klik

10. Douglas, YSL Black Opium 


Przepiękny i zjawiskowy zestaw od Yves Saint Laurent  Black Opium. Perfumy należą raczej do tych mocnych, ale pokochało je już wiele kobiet! W cenie 50ml perfum dostajemy również miniaturę maskary oraz miniaturę kredki do oczu - wszystko cudownie zapakowane!
Cena : 395zł
Dostępny w Douglas -> klik


11. Sephora, Estee Lauder Supreme Starter 




Kolejna propozycja miniaturek! Tutaj jest ich pięć i wszystkie są przeciw starzeniu się : kultowe zesrum Advanced Night Repair (7ml), krem pod oczy Cell Power (5ml), krem do twarzy Cell Power (15ml), maska (7ml) oraz peeling (7ml)
Cena : 129zł
Dostępny w Sephorze -> klik

12. Minstishop, Resibo zestaw prezentowy 


Wiem, że jest jeszcze inna wersja tego zestawu. Ja wybrałam tę z odżywczym kremem do twarzy oraz odżywczym balsamem do ciała. Dodatkowo wszystko jest utrzymane w pięknym stylu!
Cena: 129zł
Dostępny w Mintishop ->klik


13. Sephora, Hugo Boss Bottled


Chyba najkorzystniejszy zestaw Boss, a na dodatek to moje ulubione męskie perfumy! W cenie 100ml zapachu jest jeszcze żel pod prysznic perfumowany o pojemności 150ml oraz dezodorant w sprayu 150ml.
Cena : 379zł
Dostępny w Sephorze -> klik

14. Douglas, Estee Lauder Blockbuster



Abosolutny hit i nokaut cenowy. Sama skusiłam się na ten zestaw jako prezent dla mamy :) Oprócz eleganckiej torebki, w środku znajduje się kultowe serum Advanced Night Repair(30ml), dwie pełnowymiarowe paletki w odcieniach Day oraz Night, paletka dwóch róży, dwie szminki (klasyczna czerwień oraz naturalny odcień nude), maskara Sumptous extreme, delkatny płyn do demakijażu oczu (100ml), krem Revitalizing Supreme+ (7ml)
Cena : 399zł (a wartość to prawie 1600zł!!)
Dostępny jest w Douglasie (widziałam go stacjonarnie w kilku ich sklepach, ale  nie mogę znaleźć online) oraz na stronie Estee Lauder -> klik

 

 15. Sephora, Too Faced Best Year Ever


Zestaw idealny dla początkujących z makijażem i osób, które chciałyby spróbować kosmetyków z wyższej półki. W pięknej kosmetyczce znajdują się trzy różne palety : w każdej z nich jest po 6 cieni oraz jeden kosmetyk do twarzy (róż, bronzer, rozświetlacz). Oprócz tego w środku jest również maskara Better Than Sex oraz przewodnik ''jak błyszczeć'' gdzie pokazane są makijaże krok po kroku.
Cena : 239zł
Dostępny w Sephorze - >klik


Jestem ciekawa czy coś wpadło Ci w oko - koniecznie daj mi znać! A może sama skusiłaś się na jakiś fajny zestaw, który ja przeoczyłam i go tu nie umieściłam? :)

Buziaki
Oktawia
PROJEKT DENKO : LIPIEC I SIERPIEN 2017

PROJEKT DENKO : LIPIEC I SIERPIEN 2017

Hej!

Te wakacje upłynęły mi niesamowicie szybko, z czego oczywiście się nie cieszę.. Miałam kilka wyjazdów, krążyłam między jednym domem, a drugim i przez to denka lipcowego nie było. Dodatkowo produktów nie ma wiele, bo malowałam się rzadko, a pielęgnacja na wyjazdach opierała się tylko na tych 'koniecznych' produktach :D 



1. Dezodorant Rexona i Nivea oraz Aquaselin antyperspirant przeciw zwiększonej potliwości



Moje must have na lato. Choć biorythm od Rexony nie pachniał zbyt ładnie, bo wręcz mdlił, to spisywał się super. Antyperspirant invisible od Nivea to za to mój ulubieniec od dawna, często do niego wracam. Pachnie ładnie, chroni i nie brudzi ubrań.
Antyperspirant z Aquaselin to już inny produkt, bo stosuje się go 2x w tygodniu na noc. Przy regularnym używaniu widać poprawę i mniej się pocę, dlatego szczególnie latem o nim pamiętam :D

2. Benefit Gimme Brow i La Roche - Posay Effaclar żel




Ten maluszek do brwi był ze mną naprawdę długo, choć nie używałam go na co dzień. Kupiłam go z gazetą za 2 funty, a u nas taka miniatura kosztuje 70zł :) pisałam o nim tutaj (klik)
Miniaturę żelu dostałam od Pani dermatolog i w sumie był w porządku, ale.. nie zachwycam się. Nie zdecydowałam się na wersję pełnowymiarową po tym jak poleciłyście mi inne kosmetyki do oczyszczania cery (klik)

3.Próbki kremów : Yves Rocher hydra vegetal, SVR hydraliane legere, Biotherm Aquasource



Tak naprawdę żadna próbka nie zachwyciła mnie na tyle, żeby kupić dany produkt. SVR używałam już kilkukrotnie i zostawia dziwną warstwę, nie czuję się komfortowo gdy go noszę ;)
YR nieźle nawilżył mi skórę, ale to nie było coś 'wow'..
Biotherm natomiast był dla mnie zupełnie obojętny, a dimethicone na drugim miejscu w składzie wręcz mnie zniechęca do zakupu. Jest to silikon, który może zatykać pory :)

4.Tami płatki kosmetyczne i Joanna Sensual plasterki do depilacji twarzy



Nie umieszczam tu raczej zwykłych płatków, ale te z Tami są duże, fajne i niedrogie.(klik) Mam już ich kolejne opakowanie i jak narazie nie zamierzam z nich rezygnować.
Plastry do depilacji twarzy z Joanny były naprawdę fajne, a kosztowały kilka złotych. Używałam ich do wyrywania włosków między brwiami, bo mam je tam bardzo jasne i drobne i nigdy nie wyłapuję wszystkich pęsetą. Dołączona oliwka domywała wosk, który się przyczepił do skóry, ale niestety musiałam z niej zrezygnować, bo mnie zapychała.

 

5. Batiste suchy szampon



 Z racji wyjazdów używałam tylko tych maluchów. Zajmują niewiele miejsca, a zawsze się przydadzą! Batiste to moje ulubione suche szampony, a wersje zapachowe ze zdjęcia bardzo lubię :D
Pisałam o nich dawno temu tutaj (klik)

6. Calvin Klein Eternity moment i Mon Guerlain



Perfumy od CK były fajne na co dzień, ale niestety utrzymywały się tylko kilka godzin. Nie należały też do najbardziej wydajnych. Za to zapach od Guerlain mnie nie zachwycił, bo czułam go długo.. co było dość uciążliwe i takich perfum używać nie mogę. :)

7. Maść Acnelec i Tony Moly Panda's dream so cool eye stick



Zastanawiałam się, czy maść umieścić w denku, bo wydaję mi się, że była na receptę. Pomogła mi z wypryskami na plecach i jeśli dermatolog również wam ją przepisze - zachęcam jej spróbować!
Za to stick z Tony Moly na początku całkiem lubiłam, ale później przestał spełniać moje oczekiwania i męczyłam się z nim. Na szczęście go zużyłam, ale więcej do niego nie wrócę. To raczej produkt dla nastolatek, które nie potrzebują specjalnie dbać o skórę pod oczami. Pisałam o nim tu(klik)

 

8.Pilaten kolagenowa maseczka do ust



Fajny gadżet, ale dla mnie zdecydowanie za mało nawilża. Raczej nie kupię jej ponownie, chyba że będę chciała zrobić sobie maseczkowy wieczór z przyjaciółką :D pisałam o niej tutaj (klik)

9. Bielenda hydrobooster jelly mask i Balea maseczka z aloesem



Lubię maseczki z Bielendy, ale ta mnie zawiodła. Nie zrobiła na mojej skórze nic - ani dobrego,ani złego. Więcej o niej tutaj (klik)
Maseczkę Balea robiłam sobie z siostrą, jeszcze tego samego dnia kiedy ją kupiłam. Była fajna, nawilżyła, ale nie będę jakoś specjalnie płakać, że nie ma jej w Polsce ;) Zużyłyśmy również czarna maskę peel off (cos jak sławna maska  Pilaten), która fajnie oczyściła buzie, ale to też nie było nic spektakularnego :D niestety jej opakowanie zastygło w czarnej mazi i nie byłam w stanie wam jej pokazać.

10. Multibiomask 



Cieszę się, że miałam możliwość testowania tych maseczek. Poświęciłam im cały post na blogu -> klik


Od przyszłego miesiąca denko będzie znów pojawiało się co miesiąc. Co z tych kosmetyków znasz? :)


Buziaki
Oktawia
Urodzinowa wishlista!

Urodzinowa wishlista!

Hej!

23.08 - dla mnie to zawsze wyczekiwany i wyjątkowy dzień. Dzień moich urodzin! W tym roku kończę 21 lat, choć zawsze powtarzam, że ciągle mogłabym mieć 18 :) Z okazji mojego oczka chcę się z wami podzielić moimi kosmetycznymi zachciankami.


1. Kat von D Shade + Light Eye Contour Palette 

Wersja shade +light do oczu chodzi za mną od bardzo dawna, dlatego że nie mam dobrej jakościowo, podstawowej palety z cieniami matowymi. Dodatkowo są tutaj trzy pudry do konturowania, więc liczę na to, że mimo swoich rozmiarów będzie idealna do podróżowania. Marka ma być dostępna w Polsce pod koniec września, a ja już od miesiąca nie mogę się doczekać! <3

2. Benefit Hoola Lite 

Do normalnej Hooli jakoś niespecjalnie mnie ciągnęło, chociaż przymierzałam się do niej kilkukrotnie, chodziłam do Sephory, macałam, sprawdzałam kolor.. No właśnie. Jestem blada i wiele bronzerów wygląda na mnie niezbyt korzystnie. Wersja lite jest dużo jaśniejsza i mam nadzieję, że będzie mi pasować! Jak narazie zachwycam zdjęciami na instagramie jak wygląda ten bronzer u innych. Będzie mój jak zdenkuję Kobo (klik), bo chcę troche uszczuplić moje zapasy kosmetyczne.
Hoola lite dostępna jest w Sephorze(klik) w cenie 165zł.

3. Nars, Radiant Creamy Concealer 

Na punkcie korektorów mam bzika odkąd poważnie zachorowałam. Niestety borykałam się wtedy z ogromnymi zasinieniami pod oczami, które przebijały dosłownie spod wszystkiego. Aktualnie mogę powiedzieć, że jestem zdrowa i jedną z niewielu rzeczy, która mi została po chorobie to.. te sińce! Są już zdecydowanie mniej widoczne, ale wciąż przebijają spod większości korektorów. Dodatkowo mam naturalnie ''zmarszczki'' w tamtej okolicy (taka budowa oka) i wszystko mi się w nich zbiera. O Narsie nasłuchałam się ochów i achów i jestem na niego nakręcona przez Instagram, jednak na początek skuszę się na wersję mini w odcieniu Vanilla.
Radiant Creamy Concealer jest dostępny w Sephorze, wersja mini kosztuje 67zł, a standardowa 145zł (klik)

4. Laura Mercier translucent loose powder 

Chciałam go chwycić jak był na promocji miesiąca w Douglasie, ale stwierdziłam, że wrócę po niego za kilka dni.. i już go nie było! Od tamtej pory ciągle się waham i zwlekam, bo pokładam w nim duże nadzieje i nie chcę się zawieść. :) Chcę oczywiście wypróbować go pod oczy, ale również na buzię - odkąd moja skóra poszła w kierunku tłustej mało co trzyma mi na skórze mat i wszystkie pudry typowo matujące mnie przesuszają..
Puder dostępny jest w Douglasie (klik) za 215zł lub na strawberry.net (klik) aktualnie za 154zł.


5. Estee Lauder Double Wear Light 

Zastanawiam się nad jego kupnem na jesień/zimę, bo o ile latem spokojnie wychodzę bez podkładu, tak zimą skóra nie wygląda już tak dobrze. Nie chcę jednak czegoś ciężkiego, ale przy tym żeby krycie było przyzwoite i obyło się bez efektu maski. Muszę jeszcze sprawdzić gamę kolorystyczną i zużyć to, czego aktualnie używam :)
Podkład dostępny w Sephorze (klik) za 185zł lub na iperfumy (klik) za 135zł

6. Mac Studio Fix Fluid 

Tak naprawdę jeszcze nie jestem pewna czy go potrzebuję... ale jeszcze nigdy nie miałam żadnego podkładu z Maca! :) We wrześniu idę na wesele i zdecydowałam, że pomaluję się sama - taka impreza to zawsze wyzwanie dla podkładu, bo musi wytrzymać wiele godzin podczas tańców :D Tak naprawdę nie mam aktualnie żadnego takiego produktu, dlatego mocno rozważam ten zakup, chociaż najpierw muszę się porządnie przyjrzeć gamie kolorystycznej :)
Podkład kupić można w niektórych Douglasach oraz na ich stronie(klik), w salonach Mac oraz przez ich oficjalną stronę (klik), a cena to 140zł.

7. Hugo Boss Ma Vie 

Te perfumy chodzą za mną od dawna i odkąd dostałam ich próbkę do zakupów.. przepadłam! Inspiracją do kompozycji była silna, niezależna kobieta. Nutą głowy jest tu kaktus, w sercu jest frezja, jaśmin, róża.. Jestem fanką lekkich, subtelnych zapachów (choć nie zawsze i nie tylko), a te perfumy poza owocowymi czy kwiatowymi nutami pachną dla mnie po prostu.. kobieco.
50ml w Douglasie (klik) i Spehorze (klik) kosztuje tyle samo, czyli 335zł. Taniej można je dostać na iperfumy (klik), gdzie aktualnie (50ml) kosztują 157,65zł

8. Michael Kors Wonderlust 

Dostałam ich próbkę w sklepie, a zaraz po wyjściu psiknęłam sobie na nadgarstek. Stwierdziłam, że ''spoko, mogą być'', a po chwili, gdy odgarniałam włosy, miałam ochotę ciągle obwąchiwać rękę! w głowie tego zapachu jest bergamotka, mleko migdałowe i.. różowy pieprz! W sercu goździk, a w podstawie drzewo sandałowe.. To bardzo kobiecy zapach, słodki, ale jednocześnie świeży i.. bardzo nieoczywisty. Wiem, że wyszła nowa wersja, ale jeszcze nie miałam okazji jej wąchać!
50ml w Douglasie (klik) kosztuje 339zł, a na iperfumy(klik) ta sama pojemność jest za 220, 83zł


Tak prezentuje się moja lista na ten moment! Oczywiście mogłabym ją rozszerzyć o moje gdybania, czy kosmetyki które chciałabym mieć, ale wiem, że bym ich nie używała :D Może coś Cię tu zainteresowało? Lub znasz/masz któryś z tych produktów? Będę wdzięczna za każdą opinię na ich temat<3 

A co jest na Twojej wishliście?

Buziaki
Oktawia
Copyright © 2016 Kosmetykowy Zawrot Glowy , Blogger